Szczerze nie mam pojęcia co ci poradzić, sama mam ten problem :/ kiedyś wilczo głodna dawała jakieś tipy do walki z bulimią, ale nie wiem czy ten kanał jeszcze żyje i czy coś tam znajdziesz. Może jakiś psychodietetyk by ci był w stanie pomóc, bo myślę że jak będziesz szukać rad na starych blogach to jeszcze gorszą krzywdę sobie zrobisz. Trzymaj się kochana. PS. kiedyś też miałam nazwę Achlys :D nawet na wattpadzie do tej pory mam konto z taką nazwą, widzę że ktoś uwielbia tak jak ja grecką mitologię :)
Dziekuje, chociaz ktos chociaz probuje pomoc. A codo greckiej mitologi... to jest najlepsza. Jezei mitologia to tylko grecka. Wypowiedz troche bez ladu i skladu ale jest po 1 w nocy wiec to wszystko wyjasnia.
Taaaaa... nie poszly mi dwa ostatnie dni najlepiej ale coz. Nie cofne czasu. Oczywiscie zluje tych kcal ale sami wiecie. Jest jutro nowy dzien i moge zjesc mniej. Jutro tez zamierzam pocwiczyc. A raczej na pewno to zrobie. Musze sie wziac za siebie bo inaczej nie dotre do celu. Ale juz i tak znacznie sie poprawilam od kad zaczelam. No ale nwm jak wy ake ja w wakacje zawsze mniej jem wiec bedzie mi latwiej. To tyle na dzisiaj bo nie ma weny i nie ma sie czyn chwalic. Trzymajcie sie chudo motylki<3
Dzisiaj mialam 900kcal do zjedzenia. Zjadlam maksymalnie 1200 ale spalilam tez ponad 1000. Ten dzien byl w miare udany ale jutro probuje znowu te 900kcal. Kiedys musi sie udac. Dzisiaj tak krotko tylko. Chudej nocy<3
Czy mi chociaz raz wyjdzie dieta? Bo ja juz naprawde nie maa motywacji. Mam dosc tego ze mi nie wychodzi nie jedzenie. Wczoraj zdobylam chyba 40pkt a dzisiaj tylko 20pkt. Ja juz nie mam motywacji. Z jednej strony chce sie poddac i juz pogodzic sie z tym ze zawsze bede gruba swinia a z drugiej chce osiognac ta perfekcje. Chce widziec te pary oczu patrzoce na mnie z zazddosciom. Chce byc w koncu ta najchudsza przyjaciolka. Chce zeby ludzie sie pytali "Jak?". Chce pokazac wszystkim co muwili ze jestem gruba, ze mnie to nie zlamalo. Chce pokazac wszstkim moje ukryte piekno pod calym tym tluszczem. Pamietajcie o tych wszystkich pdach zawsze gdy bedziecie czuli ze zbliza sie napad (oczywiscie tych powodow jest o wiele wiecej, chcecie zebym zrobila o tym osobny post?) i nie bierzcie ze mnie przykladu w ilosci zjedzonych kcal. Najgorsze jest to ze jestem u taty (moi rodzice sa rozwiedzeni i na soboty i niedziele jade do taty) a tu sie zawsze duzo je. Bardzo duzo. Ciasta, ciasteczka,...
Szczerze nie mam pojęcia co ci poradzić, sama mam ten problem :/ kiedyś wilczo głodna dawała jakieś tipy do walki z bulimią, ale nie wiem czy ten kanał jeszcze żyje i czy coś tam znajdziesz. Może jakiś psychodietetyk by ci był w stanie pomóc, bo myślę że jak będziesz szukać rad na starych blogach to jeszcze gorszą krzywdę sobie zrobisz. Trzymaj się kochana.
OdpowiedzUsuńPS. kiedyś też miałam nazwę Achlys :D nawet na wattpadzie do tej pory mam konto z taką nazwą, widzę że ktoś uwielbia tak jak ja grecką mitologię :)
Dziekuje, chociaz ktos chociaz probuje pomoc. A codo greckiej mitologi... to jest najlepsza. Jezei mitologia to tylko grecka. Wypowiedz troche bez ladu i skladu ale jest po 1 w nocy wiec to wszystko wyjasnia.
Usuń